15.1.10

219.

pisze mi o magii. że czuje ją w każdej najmniejszej rzeczy. że boi się tego czucia. pyta się: czujesz też?
nie czuję.

mówi: muzyka. spróbuj, może tam coś poczujesz.
trochę powietrza i naciskanie klap. dźwięki. melodia. zatracam się w tym, choć rok temu nie wierzyłam, że jeszcze kiedyś mi się to uda.
czuję.

mamy ten mały plan, żeby w końcu spróbować zrobić coś z tych czarnych nutek, co z pięciolinii uśmiechają się i proszą ożyw mnie. w szufladzie czas długi leżały zapomniane - teraz moment ów nadszedł, coby je wyciągnąć i na pulpit położyć.
ożywić i oswoić. właśnie tak.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz