14.5.10

265. i may be paranoid, but not an android.

poznęcajmy się nad sobą znów - myślę. brakuje mi was, drogie moje słowa i pokrętne myśli. od kiedy tabletek biorę mniej, znikacie już prawie, prawie was nie czuję. wróćcie mi, bo tęsknię. z tęsknoty usycham, z niemożności porozmawiania z wami tylko o mnie, o nikim więcej. chcę się znowu liczyć, ja, tylko i wyłącznie ja. wyciągniecie ze mnie wszystko, każdą najskrytszą myśl, tajemnice wam powiem, szeptem na ucho wszystko, wszystko,tylko przyjdźcie. za dużo mnie dziś we mnie, krew w moich żyłach krzyczy na siebie, te drugie trzecie czwarte piąte ja we mnie nie lubią się, rzucają w siebie książkami. głowa mnie boli.
przyjdźcie, o cudowności moje, podzielę się z wami bólem po równo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz